|
|
Fachowa ekipa dekarska jest tak samo ważna, jak dobry projekt oraz wysokiej
jakości materiały. Ale jak znaleźć dobrego dekarza?
Fachowe wykonanie to podstawa trwałego, nie wymagającego napraw dachu. Jeśli nie
pomyśli się o tym przed rozpoczęciem prac, konsekwencje mogą być różne – od
wydatków poniesionych na drobne poprawki, przez olbrzymie koszty wymiany całego
pokrycia dachowego, po tragedię w postaci katastrofy budowlanej.
– W mojej pracy spotykam się niestety z błędami wykonawczymi. Zatrudnienie
niewykwalifikowanych dekarzy często kończy się, na przykład wadliwym przybiciem
łat. Taki błąd da się naprawić, ale inwestor może wydać na to sumę nawet
trzykrotnie wyższą niż pierwotne koszty ułożenia dachu
Gdy wadliwie przybito łaty...
... orientacyjne ceny netto robót naprawczych na dachu o powierzchni ok. 200 m2
to:
- 1000–1500 zł - ekspertyza dachu wykonana przez biegłego sądowego,
- 6000–7000 zł - demontaż wadliwie wykonanego pokrycia dachowego,
- 2000–3000 zł - ponowne wykonanie prac ciesielskich (odbicie i przybicie łat),
- 1000–2000 zł - segregacja zdjętej dachówki lub blachodachówki
- 500–1000 zł - zakup nowej dachówki (ok. 10%) i obróbek dachowych,
- 6000–7000 zł - ułożenie dachu.
Razem koszt napraw może wynieść od 16 500 do 21 500 zł (dla pap koszty będą
mniejsze, ale dla blachodachówki mogą być podobne lub jeszcze większe, bo przy
blachodachówce trzeba wymieniać całe arkusze). Skutki złego wyboru wykonawców
mogą być więc bolesne, dlatego warto zrobić wszystko, aby tego uniknąć.

Ten cały dach przekładaliśmy (Gliwice–Żerniki). Klient zapłacił 15 600 więcej
Krok 1: Jak zacząć poszukiwanie ekipy?
Bez względu jednak na to, jak zabierzemy się do poszukiwań, najważniejsze, co
trzeba zrobić, to sprawdzenie kwalifikacji wykonawców. Z powodu relatywnie
łatwej procedury zakładania działalności gospodarczej, powstaje bowiem wiele
firm zupełnie nieprzygotowanych do fachowej pracy. Firmy sezonowe, przypadkowe,
niezorientowane, jak skomplikowanym procesem jest właściwe ułożenie pokrycia
dachowego, to dla inwestorów największe niebezpieczeństwo. Ze względu na brak
kwalifikacji, przyciągają klientów niskimi cenami i obietnicami bez pokrycia.
Niestety wiele osób daje się skusić wizją mniejszych wydatków, za co w
konsekwencji płacą wysoką cenę. Wybór dekarzy nie powinien być podyktowany
wyłącznie kosztami prac. Na budowę domu wydaje się przecież niejednokrotnie po
kilkaset tysięcy – nie warto więc ryzykować z powodu oszczędności mniejszej niż
jeden procent tej sumy.
Krok 2: Weryfikacja
Jak zatem skutecznie sprawdzić, czy ekipa dekarzy zna się na swoim fachu?
Podstawowym elementem, który pomoże zorientować się w ich kwalifikacjach:
- zrealizowane inwestycje,
- referencje
Rozmowę warto zacząć od pytania o doświadczenie i poprzednie budowy.
Oczywiście wszystkie prace muszą być udokumentowane, wtedy można takie
inwestycje sprawdzić. Adresy moich dachów są na www.dachbud-iwaniak.pl na
podstronie Referencje. Ważnym wyznacznikiem kwalifikacji jest również
przynależność do organizacji zrzeszających dekarzy. Innym potwierdzeniem
przygotowania dekarskiego jest posiadanie dokumentów świadczących o ukończeniu
kursów dekarskich , co inwestor może sprawdzić np. w ZDZ-cie . Ciężar wynajęcia
fachowej ekipy spoczywa więc na inwestorze. Wykształcenie kosztuje, dlatego
firmy zatrudniające dobrych dekarzy mogą nie być najtańsze na rynku. Warto
jednak wiedzieć, że tylko długie i poparte praktyką przygotowanie do pracy daje
gwarancję poprawnego wykonania dachu.
Krok 3: Podpisanie umowy
Wprawdzie ustne porozumienie jest obowiązujące, ale przy ewentualnych sporach
trudno jest udowodnić jego ustalenia w sądzie. Dlatego najlepiej zawrzeć z ekipą
dekarską umowę pisemną. Jest to pewniejsza podstawa do wpłacenia zaliczki.
Również ewentualne reklamacje czy jakichkolwiek inne roszczenia wobec dekarzy
łatwiej będzie wyegzekwować. Umowa powinna jasno określać zakres prac i
całkowity koszt usługi. Zdarza się bowiem, że firmy podają inwestorom na wstępie
atrakcyjną niską cenę, ale w trakcie prac okazuje się, że obejmowała ona tylko
niektóre elementy usługi. Najlepszym rozwiązaniem jest ustalenie ceny
ryczałtowej za kompleksowe zadanie, wykonane zgodnie z projektem lub zgodnie z
ustaleniami z inwestorem, projektantem i kierownikiem budowy. Powinno być ono
potwierdzone odpowiednimi zapisami.
Doświadczeni dekarze twierdzą, że to właśnie dach jest tą częścią domu, gdzie
popełnia się najwięcej błędów wykonawczych. Dlatego bardzo istotne jest
posiadanie kompletnej dokumentacji, niezbędnej w razie konieczności usuwania
ewentualnych usterek lub dochodzenia roszczeń przed sądem.
Krok 4: Przed rozpoczęciem prac
Jeszcze przed rozpoczęciem prac warto zwrócić uwagę na wyposażenie ekipy
dekarskiej - przyjrzyjmy się, czy wykonawcy przyjechali na plac budowy
odpowiednio dużym samochodem oraz jakie narzędzia przywieźli. Oprócz wiedzy,
która jest niewątpliwie najważniejsza, to właśnie narzędzia są drugim sposobem
zweryfikowania stopnia przygotowania dekarza. Dobry dekarz powinien dysponować
narzędziami tradycyjnymi, elektronarzędziami, sprzętem do transportu dachówek na
dach (np. wyciągiem lub windą) oraz rusztowaniem.
Rusztowanie nie jest konieczne do prac dekarskich, ale jest zdecydowanie
zalecane. Przede wszystkim zapewnia większe bezpieczeństwo osobom pracującym na
dachu, a także znajdującym się w pobliżu. Ustawienie rusztowania znacznie
ułatwia i przyspiesza też wykonanie okapu i zamontowanie rynny.
Inny potrzebny sprzęt to: wyciąg, winda lub dźwig do transportu dachówki,
narzędzia tradycyjne, takie jak miarki, ołówki czy nożyce do blachy, a także
elektronarzędzia, m.in. do cięcia dachówek. Sprzęt nie jest jedynym
wyznacznikiem kwalifikacji, ale niewątpliwie stanowi istotną wskazówkę, że firma
ceni jakość wykonania i ma już doświadczenie w pracy na dachu.
Krok 5: W trakcie budowy
Warto też przyglądać się postępom prac dekarskich. Jeśli pojawią się
wątpliwości, czy wszystko jest poprawnie wykonane, inwestor może zwrócić się np.
do zrzeszenia dekarzy z prośbą o wydanie opinii. Taka ekspertyza to wydatek,
który się opłaca, ponieważ zapewni nam spokój, a jeśli zajdzie taka potrzeba,
umożliwi szybkie wyeliminowanie błędów wykonawczych.
Krok 6: Po zakończeniu prac
Zakończenie prac dekarskich nie oznacza końca współpracy z wykonawcami. Dekarze
udzielają bowiem dwuletniej gwarancji na ułożony przez siebie dach. Pamiętajmy,
że dwuletnia gwarancja dekarska oraz trzydziestoletnia gwarancja na dachówki czy
krótsza na blachodachówki udzielana przez ich producenta, nie oznacza, że przez
cały ten okres nie musimy poświęcać dachowi żadnej uwagi. O dach trzeba dbać -
robić regularne przeglądy, a także sprawdzać jego stan po wszelkich dodatkowych
pracach, np. po montażu anteny.
Dachy do poprawki
Od kilku lat jestem ściśle związany z branżą dekarską. Ze zdziwieniem
stwierdzam, że w miarę rosnących możliwości dostępu do pełnych informacji
technicznych o poprawnych sposobach wykonania pokryć dachowych jakość ich
wykonania z każdym rokiem jest coraz niższa.
W związku z rozpoczynającym się nowym sezonem budowlanym wielu inwestorów
podejmuje decyzję o rozpoczęciu budowy swojego wymarzonego domu. Niech treść
niniejszego artykułu uczuli ich na problemy oraz kłopoty jakie mogą ich spotkać,
w przypadku wyboru wykonawcy nie posiadającego pełnej wiedzy na temat
wykonywania pokryć dachowych w nowych technologiach. Wszystkie zamieszczone
poniżej przykłady błędów dekarskich wystąpiły na dachach budynków mieszkalnych
realizowanych przez inwestorów indywidualnych. Realizację swoich domów
jednorodzinnych powierzali oni najczęściej firmie budowlanej specjalizującej się
w wykonywaniu obiektów budowlanych "pod klucz", czyli firmie która z założenia
podejmuje się wykonania licznej grupy zróżnicowanych prac budowlanych,
wymagających czasami specjalistycznej wiedzy. Należy nadmienić, że przy
dokonywaniu wyboru wykonawcy który miał się podjąć realizacji obiektów,
inwestorzy nie stosowali jako podstawowego kryterium wyboru najniższej ceny
wykonania usługi.
Ponieważ niniejszy artykuł postanowiłem poświęcić problematyce związanej ze złym
wykonawstwem pokryć dachowych, nie będę na jego łamach omawiać innych wadliwie
wykonanych elementów budynków, choć ich poziom jakości i stopień poprawności
wykonania powinny definitywnie wyeliminować firmę wykonawczą z rynku usług
budowlanych.
W trakcie wykonywania
pokryć dachowych na prezentowanych poniżej obiektach wykonawcy zbagatelizowali
wszelkie normy i przepisy o zasadach wykonywania dachów stromych krytych
dachówką, usytuowanych nad poddaszami użytkowymi. Należy w tym miejscu
nadmienić, że mieli do dyspozycji system akcesoriów dachowych wchodzących w
skład oferty producenta, a w razie potrzeby mogli skorzystać bezpośrednio na
miejscu budowy z pomocy doradcy technicznego. Podstawowym błędem popełnionym na
większości obiektów był brak wentylacji podpołaciowej pokrycia (zdj. obok), co
prowadzi do kondensowania się pary wodnej w warstwie izolacyjnej i w
konsekwencji do stopniowego zaniku funkcji ocieplających.
W tym miejscu należy
nadmienić, że prawidłowe wykonanie wentylacji podpołaciowej dachów stromych nie
polega tylko na zamontowaniu kontrłat. Aby w przestrzeni wentylacyjnej mogło
poruszać się powietrze (od okapu w kierunku kalenicy) muszą być poprawnie
wykonane dwa elementy: okap i kalenica.
Przeważająca większość obróbek blacharskich zamontowana na obiektach była
uszkodzona lub wadliwie założona. Sposób ich wykonania, oraz sposób zamontowania
świadczą o tym, że wykonujący je "blacharz" słyszał coś o danym rodzaju
obróbek blacharskich, ale nie był w stanie wykonać ich w sposób poprawny
ponieważ nie zdawał sobie sprawy jaką funkcję powinien pełnić dany typ obróbki
blacharskiej (zdj. obok).
Natomiast w dwóch bardzo ważnych dla każdego dachu miejscach tj. w obrębie
kominów oraz na styku ścian bocznych lukarn z płaszczyzną dachu "blacharze"
zignorowali problem poprawnego odprowadzenia wody z połaci dachowej (zdjęcia
poniżej). Braki wyżej wymienionych obróbek blacharskich świadczą również o braku
dozoru technicznego w osobie kierownika budowy nad wykonywanymi inwestycjami.
 

Jestem również pełen podziwu dla dekarzy
pracujących przy montażu opisywanych pokryć dachowych, dlatego że z jednej
strony zadali sobie wiele trudu aby wykonać pewne "detale" pokrycia (zdj.
prawe), a z drugiej strony nie mieli kompletnego pojęcia o zastosowaniu
poszczególnych elementów systemowych (zdj. lewe) znajdujących się w kompletnej
ofercie producenta dachówek.

Sposób montażu okien dachowych oraz wyłazu dachowego mogą jedynie świadczyć o
braku doświadczenia i nieumiejętności zawodu dekarzy (zdj. obok), dlatego że
producent okien załącza dokładną instrukcję montażu w której oprócz opisu
tekstowego jest również opis obrazkowy który w precyzyjny sposób pokazuje
poprawny montaż.
Sposób montażu gąsiorów na jednym z omawianych obiektów wykonano w sposób
zagrażający życiu użytkowników domu, ponieważ gąsiory nie zostały w należyty
sposób przymocowane do elementów trwale związanych z konstrukcją dachu np. do
łaty kalenicowej (zdjęcia poniżej).
 
Na każdym z przedstawionych powyżej pokryć dachowych „wykonawca” nie zastosował
żadnych akcesoriów w postaci klinów uszczelniających, grzebieni okapu,
wsporników pod instalację odgromową, taśmy uszczelniającej kalenicy itp.
Niekonwencjonalnym sposobem wykonawczym wykazał się dekarz montujący folię
wstępnego krycia (zdjęcia poniżej). Zdjęcia te należy pozostawić bez komentarza.
 
Jak widać z opisanych przykładów nie tylko inwestorzy którzy za wszelką cenę
minimalizują koszty swoich inwestycji, padają ofiarami firm świadczących swoje
usługi w sposób nieprofesjonalny, od których jak się później okazuje nie mogą w
żaden sposób wyegzekwować wykonania poprawek lub zwrotu kosztów za prace
naprawcze, które zmuszeni byli ponieść zlecając ich realizację innym firmom.
Jedyną radą dla inwestorów którzy chcą w przyszłości uniknąć opisanych powyżej
problemów, jest zatrudnienie do wykonywania pokrycia dachowego firmy dekarskiej,
która powinna legitymować się kilkunastoma obiektami referencyjnymi
(potwierdzającymi jej profesjonalizm) oraz posiadać niezbędny sprzęt i zaplecze
techniczne do wykonania tak odpowiedzialnego elementu budynku jakim jest dach.
Egzamin z dachu
Pierwsza jesień i zima to sprawdzian dla każdego dachu. Teraz okaże się, czy nic
nie cieknie, czy wiatr nie podwiewa wody i śniegu pod dachówki i czy przez rynny
nie przelewa się woda. Jeśli mieliśmy szczęście do wykonawcy, możemy być
spokojni.
O błędach wykonawczych, czy o błędach w ogóle, możemy mówić wówczas, gdy jakieś
zadanie przez pomyłkę lub z niewiedzy wykonamy w sposób nieprawidłowy, sprzeczny
z przyjętymi standardami i nie przynoszący oczekiwanych efektów. Przypatrując
się niektórym "błędom" wykonawczym, nie mamy wątpliwości, że to nie "błędy", ale
zwykłe i świadome niedbalstwo. O ile pomyłki, które powstały z niewiedzy i braku
doświadczenia - ale w dobrej wierze - można przynajmniej zrozumieć, to przykłady
przedstawiające połamane obróbki blacharskie, popękane dachówki czy
podziurawione membrany trudno zaakceptować. Świadczą one o całkowitym braku
szacunku do zleceniodawcy i wykonywanego przez siebie zawodu, co kładzie się
cieniem na profesjonalistach, którzy swoje zajęcie traktują odpowiedzialnie.

Straszny bałagan na dachu świadczy o tym, że wykonawca nie bardzo wie, jak
zaplanować roboty. Porwana folia dwóch rodzajów nie wygląda na
paroprzepuszczalną i nie jest doprowadzona do okapu, widać też, że nikt nie
pomyślał o takim „szczególe” jak wentylacja połaci.
 Tu najwidoczniej z braku narzędzi docinki
wykonano przy pomocy kamienia. |

Połamane dachówki. |
Prawie jak dekarz
Strzeż się fachowca - partacza, tak opisać można prezentowane zdjęcia z kolejnej
budowy. Rozmiary wykonywanych fuszerek mogą zadziwić niejednego laika. Ile razy
później inwestor musi angażować specjalistów, aby naprawili to co zrobiły pseudo
"złote rączki"?
 
Prawidłowy montaż okna dachowego wcale nie jest taki łatwy. Spinka do dachówki
mocuje kołnierz okna dachowego - genialne!
 
Dlaczego w koszach aluminiowych na końcu jest pasek wzdłużny? Po to aby zrobić
wygięcie w drugą stroną, zastosować uszczelkę i woda nie ma szans na
przedostanie się.
Z blachą można zrobić wszystko
Z blachą dachową można rzeczywiście zrobić wszystko. To materiał elastyczny i
trwały, daje się formować, jest idealny do obróbek dekarskich, nie łamie się i
nie kruszy podczas pracy.
Wysoka elastyczność tego materiału staje się czasem jego przekleństwem.
Niedouczeni lub niedokładni wykonawcy wykorzystują jego właściwości,
przekraczając czasem granice wyobraźni i zdrowego rozsądku. Niektóre przykłady
pozwalają przypuszczać, że wykonawcy nie mieli zielonego pojęcia, jak wykonać
ten czy inny detal, tylko spontanicznie cięli i gięli blachę czym popadnie i
patrzyli, co im z tego wychodzi. Jeśli powstały dziury albo coś się rwało – to
od czego jest silikon i lutownica? Wykwalifikowany, solidny dekarz nie liczy na
przypadkowe efekty swojej pracy i dokładnie wie, jak postępować z materiałem, z
którym pracuje.

Wykonawca chyba obawiał się, że będzie ciekło, więc ułożył blachę w dwóch, a
miejscami nawet trzech warstwach. Dodatkowo w niektórych miejscach blacha
zaczyna się łuszczyć, być może na skutek cięcia diaksem. Część arkuszy jest w
innym kolorze.
Błędy wynikające ze złego pomiaru dachu
Pomiar dachu jest istotnym elementem niezbędnym do określenia prawidłowych
długości arkuszy pokrycia. Może być dokonywany na podstawie projektu
architektoniczno – budowlanego, pod warunkiem, że wykonana więźba odpowiada
danym zawartym w projekcie. Najbardziej rzetelną metodą jest jednak określenie
długości poszczególnych arkuszy pokrycia dachowego na podstawie pomiarów
istniejącej konstrukcji dachu. Niewłaściwie wykonany pomiar jest przyczyną wielu
konfliktowych sytuacji i naraża inwestora na dodatkowe koszty oraz błędy w
wykonaniu pokrycia.

zdj. lewe - Krótszy arkusz z lewej strony nie dochodzący do kosza lukarny, źle
zamontowana rynna i obróbka blacharska kosza.
zdj. prawe - Pozostawione opiłki blachy w rynnie, brak właściwego spadku rynny,
nierówno przykręcone arkusze tworzące poszarpaną linię okapu.
|
|