dachy dachy remonty remonty dachów usługi dekarskie montaż rynien krycie gontem krycie dachówką
 
 

Nasza firma wykonuje pokrycia dachów w 4 technologiach czyli krycie blachami, krycie gontem bitumicznym, krycie papami termozgrzewalnymi i krycie wszelkiego rodzaju dachówką. W związku z dużą ilością wykonanych przez nas pokryć z dachówki i papy termozgrzewalnej chciałbym Państwu ujawnić tajniki wykonania obydwóch technologii przez naszą firmę.

Na wstępie chciałbym Państwu przedstawić ludzi odpowiedzialnych za budowę i remonty dachów zgodnie z technologią i sztuką budowlaną dla robót dekarskich w naszej firmie.

Dariusz Iwaniak - właściciel firmy "Dachbud Iwaniak", fizycznie prowadzi roboty na dachu, odpowiedzialny za BHP, organizuje pracę i trzyma wszystko w przysłowiowej garści po to aby roboty były wykonywane zgodnie z technologią i sztuką dekarską. Dziesięcioletnie doświadczenie jako dekarz-blacharz, specjalistyczne kursy dekarskie, kurs menadżera i praca dla dużych firm dekarskich na obiektach spółdzielczych i u inwestorów prywatnych pozwoliła w rezultacie na bardzo dobre poznanie sztuki dekarskiej właścicielowi firmy, który to zdobyte doświadczenia przeniósł ostatecznie na grunt własnej działalności gospodarczej w roku 2001.
 

Tomasz Doleżych - brygadzista, dekarz- blacharz, murarz współodpowiedzialny w równym stopniu co właściciel firmy za jakość robót dekarskich
 

Sebastian Kotlewski - brygadzista, dekarz-blacharz, cieśla współodpowiedzialny w równym stopniu co właściciel firmy za jakość robót dekarskich


Patryk Gruszecki - brygadzista, dekarz-blacharz, współodpowiedzialny w równym stopniu co właściciel firmy za jakość robót dekarskich


Bogdan Gruszecki - dekarz, murarz, cieśla
– murarz, pomocnik dekarza

Technologia robót dekarskich prowadzonych zimą przy użyciu "Dachdeka"

 

 

Technologia murowania kominów, ocieplania jaskółek na dachach dachówkowych przy temperaturze do -15°C
 

Ta nowatorska technologia została wynaleziona przez właściciela firmy "Dachbud Iwaniak". Od czterech lat budujemy i remontujemy dachy również zimą. Dachy te w większości są kryte dachówką lub blachodachówką aczkolwiek przy "czarnej zimie" i dodatniej temperaturze kryjemy również papą. Budowa lub remont dachu zimą na pewno trwa trochę dłużej niż w innych porach roku, ale jest w 100% do wykonania nawet przy temperaturze -15°C. Tak, dobrze Państwo widzą -15°C.

O ile z robotami demontażowymi i montażowymi np. dachówki nie ma większego problemu w takiej temperaturze, to już prace murarskie powinno się wstrzymać (co robi 99% firm) i to jest bardzo prawidłowe podejście jak się nie zna tajników pewnych metod które stosuje ten 1% firm, w tym moja. My takie metody znamy i z powodzeniem je stosujemy nie przerywając pracy nawet przy -15°C nawet na jeden dzień.

Wymurowanie komina w minusowej temperaturze jest banalnie proste. Otóż przed rozpoczęciem murowania komina trzeba załacić dach. Następnie na łatach nad jeszcze nie wymurowanym kominem budujemy z łat i plandeki wigwam zupełnie jak indiański, pod którym montujemy podesty na cegłę, zaprawę i umieszczamy w nim butlę z propanem-butanem do której jest podpięty palnik do grzania pap termozgrzewalnych. Murarz, który muruje komin ogniem z palnika ogrzewa powietrze w wigwamie. Regulacja płomienia pozwala na uzyskanie temperatury jaka nam odpowiada i mimo -15°C na zewnątrz namiotu murarz pracuje w koszulce z krótkim rękawem, gdy jego koledzy kładący dachówkę obok niego poubierani jak Eskimosi. No cóż, niejeden z Państwa zastanawia się co się dzieje na koniec dniówki jak trzeba palnik wygasić, bo murarz idzie do domu. Otóż i na to jest sposób. Komin w części wymurowany trzeba otulić wełną, najlepiej nie cieńszą niż 15 cm i obwiązać sznurkiem. Następnym krokiem jest odsłonięcie wigwamu i rozpalenie ognia. Wiele razy ktoś próbował mi uświadamiać, że wysoka temperatura w kominie może spowodować pękanie i kruszenie się zaprawy. Ja praktykuję to od kilku lat i wiem, że w kominie, który jest wznoszony nad połacią dachu temperatura nie przekracza +30°C, więc nie powoduje ona uszkodzeń nowego komina, bo najwyższa temperatura panuje w kominie zaraz za piecem czyli jakieś 15 m/b niżej.

Takim to sposobem wszyscy są zadowoleni: ja bo roboty idą zgodnie z harmonogramem, a inwestor, że nie musi marznąć. Metodę tą z powodzeniem również stosujemy przy ociepleniu styropianem jaskółek, wykuszy itp. tylko różnica polega na tym, że nad jaskółką nie montuje się wigwamu, a naciąga się na nią samą plandekę.
 


 

Technologia krycia papami termozgrzewalnymi

Od wielu lat stosujemy papy zgrzewalne doskonalej jakości różnych firm, ale prawie w 90% korzystamy i polecamy niepowtarzalną papę firmy ICOPAL i NEXLER. Papy te produkowane są z asfaltu modyfikowanego elastomerem typu SBS co oznacza w tego rodzaju papach długi okres starzenia sięgający kilkudziesięciu lat, ponadto pokrycia z pap modyfikowanych nie podlegają konserwacji PRZEZ CAŁY OKRES UŻYTKOWANIA. Również zaletą tych pap jest elastyczność nawet w niskich temperaturach, dlatego można je układać praktycznie przez cały rok.

Wszystkie papy z ICOPALA I NEXLERA posiadają dokumenty dopuszczające do stosowania w budownictwie.

Przed przystąpieniem do wykonania pokryć dachowych w technologii pap zgrzewalnych zawsze pamiętamy o pewnych zasadach, których to przestrzeganie jest bardzo istotne aby prawidłowo wykonać pokrycie i tym samym zagwarantować bezawaryjne funkcjonowanie tegoż pokrycia przez kilkadziesiąt lat.

1. Przed przystąpieniem do wykonywania nowego pokrycia lub remontu starego, zapoznajemy się ze stanem dachu i odpowiednich rezultacie ostatecznie dokonujemy wyboru odpowiednich materiałów oraz podejmujemy decyzję o konieczności wentylacji (szczególnie przy remoncie starych pokryć papowych).

2. Przed przystąpieniem do prac mierzymy dach, sprawdzamy wielkości spadków, ilość przerw dylatacyjnych, ilość spustów, rysujemy kształty obróbek blacharskich itd. Stworzenie dokładnego planu działania pozwala nam na optymalne wykorzystanie materiałów.

3. Prace z użyciem pap asfaltowych zgrzewalnych modyfikowanych SBS prowadzimy zgodnie z technologią w temperaturze nie niższej niż -5 stopni. Chociaż przepisy mówią też o zastosowaniu tych pap w niższych temperaturach pod warunkiem, że rolki będą magazynowane w pomieszczeniach ogrzewanych (ok. +20°C) i wynoszone na dach bezpośrednio przed zgrzaniem.

4. NIE zgrzewamy papy w przypadku mokrej, oblodzonej powierzchni dachu oraz podczas opadów.

5. Roboty dekarskie otwieramy poprzez zrywkę starego poszycia papowego (w przypadku remontu). Zrywkę wykonujemy przy użyciu specjalnej piły tarczowej, którą nacinamy kwadraty o wymiarach od 1m2 do 1,5m2 w zależności od ilości warstw starej papy. Ten przełomowy sposób zrywki starego poszycia który został wynaleziony przez właściciela firmy "Dachbud Iwaniak" ma niesamowicie dużo zalet, których nie ma przy zrywce za pomocą tradycyjnej siekiery.
 

Po pierwsze - po zrywce za pomocą piły ilość połamanych desek połaciowych równa się zeru (nie licząc nadgnitych z przyczyn nadmiernego zawilgocenia) w przeciwieństwie do dzielenia starej papy za pomocą siekiery, gdzie siła użyta do rozczłonkowania papy powoduje zniszczenie wielu desek, co uderza po kieszeni inwestora zwiększając koszty, a sposób ten niestety stosuje jeszcze większość firm dekarskich.
 

Po drugie - gdy o godzinie 7.00 rozpoczynamy cięcie starej papy to nie stawiamy na równe nogi całego domu naszego zleceniodawcy, bo piła równa się brzęczeniu ok. 5 szerszeni (żartobliwie ujęte) ale hałas jest nieporównywalnie mniejszy niż uderzenia siekierą, które niestety budzą nawet sąsiadów posesji obok.
 

Po trzecie na sufitach nie ma pęknięć, a przy siekierze może ich wystąpić wstrząsająca ilość.
 

Po czwarte - nie ma praktycznie wcale drobnych kawałków co znacznie ułatwia późniejsze sprzątanie i przyspiesza krycie papą podkładową (przy cięciu kawałków 1m x 1m swobodnie można 570 m2 średnio z 7 warstw papy upchać do trzech kontenerów, a przy użyciu siekiery wyjdzie nam i cztery ponieważ papa jest bardziej rozbita i rozczłonkowana co zwiększa jej objętość oczywiście zwiększając koszty chociaż w większości miast Śląska utylizacja liczona jest i tak od tony).
 

 

Po piąte - nie jesteśmy tak fizycznie wyczerpani, bo nie tracimy takiej ilości siły jak nasi konkurenci którzy używają siekier, co ostatecznie wpływa na naszą efektywność, wydajność, a co za tym idzie dotrzymanie terminu. Zrywamy tylko tyle papy danego dnia, aby móc powierzchnię zerwaną w tymże dniu zabezpieczyć papą podkładową (nigdy, powtarzam nigdy nie zalaliśmy, żadnego mieszkania naszych zleceniodawców). To tyle jeśli chodzi o nasz nowatorski sposób na zrywkę. Następnym etapem jest krycie papą podkładową, wykonanie obróbek blacharskich, rynien, wymurowanie kominów, montaż włazu dachowego itd.

6. Przy małych pochyleniach dachu do 10% papy układamy pasami równoległymi do okapu, przy większych spadkach pasami prostopadłymi do okapu (z uwagi na spowodowaną dużą masą możliwość osuwania się układanych pasów podczas zgrzewania). Minimalny spadek dachu powinien być taki, aby nawet po ugięciu elementów konstrukcyjnych umożliwiał skuteczne odprowadzenie wody. Z tego też względu nachylenie połaci dachowej nie powinno być mniejsze niż 1%, a zalecamy tam gdzie jest to możliwe przewidzieć większe spadki.

7. Zasadnicza operacja zgrzewania polega na rozgrzaniu palnikiem podłoża oraz spodniej warstwy papy wierzchniego krycia. Miarą jakości zgrzewa jest wypływ masy asfaltowej o szerokości 0,5-1,0 cm na co najmniej 60% długości zgrzewa. Brak wypływu masy asfaltowej świadczy o niefachowym zgrzaniu papy.

8. Arkusze papy układamy łącząc ze sobą na zakłady:

a) podłużny 8cm
b) poprzeczny 12-15cm

Zakłady powinny być wykonane zgodnie z kierunkiem spływu wody. Zawsze na wypływy masy asfaltowej sypiemy posypkę w kolorze pokrycia w celu poprawienia estetyki dachu czego nie robi 80% naszej konkurencji.


Podłoże betonowe

Przed przystąpieniem do robót pokrywczych gruntujemy podłoże roztworem asfaltowym np. ICOPAL WATER

Podłoże drewniane

Wykonujemy z desek o grubości zapewniającej sztywność podłoża przy danym rozstawie krokwi najczęściej stosuje się deski o grubości od 22-32 mm. Całkowicie zabronione jest bezpośrednie zgrzewanie papy na poszycie drewniane; konieczne jest zamocowanie mechaniczne papy podkładowej za pomocą gwoździ papowych ocynkowanych.

Zasady wentylacji pokrycia dachowego


Przy renowacji większości dachów i przy wykonywaniu nowych pokryć dachowych na niektórych stropodachach niewentylowanych, z uwagi na wysoki opór dyfuzji pap zgrzewalnych zachodzi często konieczność odpowietrzenia pokrycia. W celu odprowadzenia wilgoci z pod pokrycia dachowego stosujemy kominki wentylacyjne (jeden na ok. 40-60 m2)

 

 

Zasady wykonywania pokryć na nowych dachach

Dachy w strefie szkód górniczych, podlegające znacznym drganiom i osiadaniu zaleca się stosowanie pap polimerowo-asfaltowych na włókninie poliestrowej, których rozciągliwość względna wynosi 40%.

Technologia na przerobienie dachu betonowego (płaskiego) z ociepleniem żużlowym na dach drewniany (płaski) z ociepleniem przy pomocy wełny mineralnej

Epoka komunizmu przymuszała ludzi do stosowania technologii o których dziś można śmiało powiedzieć, że były chybione. Przykładem jest choćby dach betonowy płaski ocieplony żużlem lub mieszanką żużlowo-żwirową. Powody tego stanu rzeczy były różne, ale przede wszystkim notoryczny brak materiałów i kłody, które rzucało miasto nie zezwalając budować inaczej. Dzień dzisiejszy pokazuje jak ciężkie życie jest pod takim dachem. W 80% budynków z takimi dachami jest problem z wilgocią, grzybem, przemarzaniem i robactwem. Naturalnie właściciele takich nieruchomości próbują się ratować, ale jest nierówna walka, którą z przykrością to muszę napisać - ale wygrywa woda. Bo cóż za sens jest w smarowaniu poszycia ze starej papy z burchlami powietrznymi i wodnymi lepikami, jak za miesiąc, no może trzy trzeba robić to ponownie? Cóż za sens ma montowanie kominków wentylacyjnych przebijając się do samego stropu przez ocieplenie żużlowe, skoro między stropem, a wylewką, na której przyklejona jest papa nie ma ruchu powietrza, które to by wyprowadziło wilgoć z żużlu lub jeszcze gorzej żużlu ze żwirem przez w/w kominki? A zupełnie nie trafionym pomysłem jest zgrzanie jakże szczelnej papy termozgrzewalnej na starą papę zamykając za przeproszeniem cały gnój czyli naciągnięty wodą strop, grzyb, mokry żużel, robale itd. pod tą papą. To jest jak ze zgnitym jabłkiem, które leży sobie na wierzchu skrzynki i od niego zaczynają gnić pozostałe, aż zgnije cała skrzynka. Tak również jest z domami pokrytymi papą, betonem i żużlem. Od dachu ciągną wodę ściany, budynek niszczeje, przy okazji pojawia się grzyb, dzieci chorują itd. A proszę uwierzyć, że np. w 28 tonach żużlu, który rzekomo jest ociepleniem na 80-metrowym dachu jest tej wody i wilgoci mnóstwo.

Ale dzisiaj są takie czasy, że technologie się zmieniły, a i materiałów jest mnóstwo. W związku z tym jest technologia, która pozwala na przewietrzanie stropodachu eliminując wszystkie negatywne zjawiska przypisane dachom betonowym. Jak to wygląda od strony technicznej? Otóż należy wyrzucić tony urobku z dachu i zastosować konstrukcję drewnianą ze szczelnym deskowaniem, papą termozgrzewalną, ocieleniem z wełny mineralnej 20 cm i odpowiednią wentylacją przestrzeni między stropem, a deskami. Przy tej technologii powietrze wchodzi między deską czołową i pod okapem w najniższym punkcie dachu, a wychodzi kominkami wentylacyjnymi w najwyższym punkcie dachu.

Oto zdjęcia z dachu, na którym ta technologia z powodzeniem zdaje egzamin ku uciesze właścicieli nieruchomości:


 

Wymiana więźby i pokrycia na dachu papowym z zastosowaniem folii paroprzepuszczalnej i okien połaciowych do przyszłej adaptacji poddasza

 

 
   

 

Mam do zaoferowania Państwu również uchwyty pod instalację odgromową do zastosowania na papę termozgrzewalną. Bardzo dobre rozwiązanie na montaż instalacji odgromowych szczególnie na większych połaciach dachu np. halach produkcyjnych. Taki uchwyt składa się z 2 części podstawka czarna plastikowa z 4 zatrzaskami i uchwyt z gniazdem na drut odgromowy ze ściankami plastikowymi wypełniony betonem (waga ok. 1,5 kg). Gniazdo na drut odgromowy posiada 2 wypusty które zapobiegają wyskakiwaniu tegoż drutu.
Montaż tego uchwytu jest banalnie prosty dla dekarza. Są 2 sposoby montażu:
a) przyklejenie bezpośrednio do papy termozgrzewalnej podstawki z uchwytem po uprzednim punktowym rozgrzaniu papy wierzchniego krycia
b) zastosowanie paska z papy termozgrzewalnej między podstawką, a uchwytem. Pasek papy po przyklejeniu będzie łącznikiem całego uchwytu z papą termozgrzewalną wierzchniego krycia na połaci dachu

 

Dachówki ceramiczne i cementowe

Dachówki ceramiczne wypala się z mieszanek gliny, cementowe - wyrabia z mieszaniny cementu i piasku z różnymi dodatkami; masę do formowania z reguły barwi się pigmentami.

Obydwa rodzaje dachówek pokrywa się zwykle powłokami barwiąco-ochronnymi. Zdecydowana większość dachówek cementowych jest jednak malowana różnego rodzaju farbami (akrylowymi), które zmniejszają ich nasiąkliwość, ułatwiają spływanie wody i pozwalają uzyskać ciekawsze kolory. Nowością są powłoki akrylowo-polimerowe, które nadają powierzchni połysk oraz większą odporność na zabrudzenia.

Dachówki ceramiczne coraz częściej pokrywane są powłokami nazywanymi angobą - będącymi rodzajem barwionej gliny z dodatkami uszlachetniającymi. Angobowane dachówki są gładsze i odporniejsze na zawilgocenie, mają też atrakcyjniejszą kolorystykę.

Trwałość dachówek ceramicznych oceniana jest na 150 lat, a cementowych - na 100 lat. Obydwa pokrycia stanowią podobne obciążenia - 1 m2 cementowych waży 40-50 kg, a ceramicznych (tłoczonych) 40-55 kg; karpiówek cementowych 75-85 kg, a karpiówek ceramicznych 65-75 kg.

Istnieje wiele typów dachówek o różnych kształtach i sposobach układania. Wśród wyrobów ceramicznych jest ich więcej - z powodu większych możliwości technologicznych.

Układanie dachówek

Dachówkami kryjemy wszystkie dachy o nachyleniu 22-90° oczywiście na odpowiednio wytrzymałej konstrukcji. Na połaciach o mniejszym nachyleniu (16-30°) pokrycie wymaga szczelnej warstwy wstępnej (podkładu), a na bardzo stromych fragmentach dachu (ponad 65°) każdą dachówkę mocujemy do rusztu.

Pod pokrycie z dachówek nie potrzeba deskowania ani obijania dachu płytami, niezbędne jest jednak ułożenie na krokwiach folii wysokoparoprzepuszczalnej (nieprzepuszczającej wody z przecieków, ale przepuszczającej parę wodną), zwanej również membraną dachową; można też tradycyjnie ułożyć papę na deskowaniu lub poszyciu z płyt wodoodpornych. Po ułożeniu folii (membrany) lub papy przygotowujemy ruszt (inaczej - ołatowanie), składający się z wzajemnie prostopadłych listew - kontrłat i łat, na którym to ruszcie układamy dachówki. Kontrłaty mocujemy wzdłuż krokwi, aby nie utrudniały spływania wody, którą wiatr często wdmuchuje pod dachówki. Do tak ułożonych kontrłat przybijamy łaty - równolegle do okapu i kalenicy dachu. Dachówki mają na spodzie wyprofilowane uchwyty, dzięki którym utrzymują się na łatach. Kolejny rząd dachówek dociska poprzedni i osłania miejsca mocowania.

Dachówki ceramiczne tłoczone na ogół mają na bokach i od strony czoła specjalnie wyprofilowane zamki, które podczas układania dachówek na dachu wzajemnie się zazębiają (inna jest zasada działania karpiówek - polega na ich podwójnym ułożeniu; dzięki temu styk między dachówkami leżącymi na wierzchu uszczelniony jest dachówkami leżącymi pod spodem). W zamkach są zawsze pewne luzy, pozwalające na regulację rozstawu dachówek, dlatego ich zużycie jest zmienne i zależy od wielkości tolerancji zamków. Korzystniejsze jest stosowanie mniejszych dachówek (13-15 szt./m2) z dużą tolerancją na zamkach niż większych (10-12 szt./m2) z tolerancją mniejszą - zwłaszcza gdy więźba została wykonana z niesezonowanego drewna i będzie "pracować"), a dach jest skomplikowany, z dużą liczbą płaszczyzn, lukarn i innych "atrakcji" (takie dachy lepiej też wyglądają pokryte małymi dachówkami).

Dachówki cementowe, ze względu na inną technologię produkcji, nie mogą mieć tak złożonych kształtów jak ceramiczne. Mają jedynie zamki boczne; uszczelnienie od czoła zapewniają tylko zakłady między kolejnymi rzędami dachówek.

Czym się kierować przy wyborze?

Wygląd dachówek. Powierzchnia dachówek powinna być równa i gładka. Poszczególne dachówki muszą dobrze przylegać do siebie - niedopuszczalne są zwichrowania i nadlewy. Przy opukiwaniu dobra dachówka wydaje czysty dźwięk, a na jej przełamie nie widać uwarstwienia, pustych miejsc ani białych ziaren margla świadczących o złym przygotowaniu masy. W warunkach atmosferycznych ziarna takie pęcznieją i powodują odpryski na powierzchni dachówek.

Rodzaj powłoki. Wygląd pokrycia, w tym niezmienność koloru oraz czystość dachówek, zależą od tego, czy i jakimi powłokami są one pokryte. Dachówki cementowe są malowane specjalnymi farbami polimerowymi albo akrylowymi, które nie tylko nadają kolor, ale również zwiększają gładkość powierzchni (dachówki cementowe są bardziej chropowate i przez to brudzą się szybciej niż gładsze od nich dachówki ceramiczne). Niestety, farby te - choćby najlepszej jakości - po pewnym czasie tracą swoją barwę oraz połysk i pokrycie trzeba malować na nowo. W dłuższej eksploatacji dachówki ceramiczne nie przysparzają takich kłopotów - nawet te niczym nie powlekane dłużej utrzymują kolor. Na tych dodatkowo barwionych w masie nie widać drobnych zarysowań, a jeżeli są powlekane angobą, to sprawują się jeszcze lepiej. Ceny najtańszych odmian dachówek ceramicznych angobowanych różnią się niewiele (około 10%) od cen dachówek nie powlekanych. Najtrwalsze, ale i najdroższe są dachówki ceramiczne szkliwione.

Koszt pokrycia. Zużycie dachówek zależy w dużym stopniu od ich rodzaju, dlatego nie warto porównywać bezpośrednio ich cen, lecz jedynie koszt gotowego pokrycia. Miarodajne jest porównywanie dla różnych dachówek pełnego kosztu pokrycia, uwzględniającego poza kosztem dachówek podstawowych następujące dane: liczbę potrzebnych dachówek kształtowych, systemowych i gąsiorów; ilość niezbędnego asortymentu dodatkowego, takiego jak klamry, uchwyty, taśmy, uszczelnienia itp; całość obróbek blacharskich i liczbę okien połaciowych (jeżeli są) oraz normatywne straty montażowe (związane z cięciem dachówek). W obliczeniach całkowitych kosztów dachu trzeba również uwzględnić wynagrodzenie dla dekarza. Będzie ono także zależeć od rodzaju dachówki i stopnia skomplikowania dachu, warto więc uzgodnić je z wykonawcą jeszcze przed zakupem pokrycia. Kontakt z wykonawcą pomoże też "uwiarygodnić" kosztorys przygotowany przez sprzedawcę. Tylko dekarz zauważy bowiem szczegóły pozornie nieistotne, ale mogące wpłynąć na cenę. Gwarancja i warunki reklamacji. Dachówki są sprzedawane na paletach i zabezpieczone folią. Kupując je nie można zatem obejrzeć każdej sztuki, dlatego warto dowiedzieć się o tryb reklamowania uszkodzonych lub wadliwych dachówek. Długość gwarancji nie jest najistotniejsza: ważniejsza jest pewność, że producent będzie ją respektować.

 

Remont dachu pokrytego dachówką od A do Z

 
   

 


Wszystkie zamieszczone materiały są chronione prawami autorskimi. Majątkowe prawa autorskie do materiałów umieszczonych na tych stronach przysługują wyłącznie firmie Dachbud-Iwaniak.
 

 

Copyright: DACHBUD-IWANIAK
Design: strony internetowe